piątek, 11 października 2024

Wszystko jest poezją

 


Wszystko jest poezją. Tylko nie zawsze to widzimy. Być może moglibyśmy to dostrzec gdybyśmy nie patrzyli w siebie. A tak to tylko zostają chwile, bez nazwy, bez opisu. Nawet wrażenie ulatuje. Czasem może pozostać wiersz jako blade odbicie.

Gdybym miał dyktafon to nie zapisałbym tego tekstu. Słowa rodzą się i znikają tak szybko, że nie nadążam ich zapisywać. Gramatyka jest strasznym więzieniem. Tak wiele nic nie znaczących słów trzeba napisać tylko po to aby powiązać ze sobą myśli. Wtedy ich już nie ma. Zniknęły w formach gramatyki.

niedziela, 6 października 2024

Zwierzenia 1


 

...nie wykorzystuję poezji ale poezja wykorzystuje mnie. W pewnym momencie wywiera na mnie taką presję, że w środku nocy, prawie martwy ze zmęczenia już zasypiając zrywam się z łóżka i zapisuję wiersz albo tylko kilka słów, które może rozwiną się w wiersz a może nie. Depresje, które pozwalają mi pisać "śmieszne numery". Wielka, być może miłość, która nawet nie pozostawiła po sobie dobrych wierszy. Może z wyjątkiem jednego, który zresztą pamiętam tylko jako wrażenie, bo po napisaniu nigdy go nie przeczytałem. Pamiętam tylko refren: siedem róż siedem serc ci składam. Potem jestem kompletnie pusty, opuszczony. Sam odszedłem na pustą dotąd kartkę.